Pierwsza była Holi.
Holi trafiła do nas, kiedy miała osiem miesięcy. Znaleźliśmy ogłoszenie osoby, która szukała dla niej nowego domu i tak po prostu została z nami.
Dziś ma pięć lat. Jako amstaff potrafi wyglądać całkiem poważnie, ale pozory zdecydowanie mylą. W rzeczywistości jest ogromnym przytulasem i jedną z największych ciap, jakie znamy.
Przez długi czas była jedynaczką i zdecydowanie dobrze czuła się w tej roli. Aż pewnego dnia w naszym domu pojawił się ktoś nowy.